IV ANNIVERSARY OF JAKUB MULLER'S DEATH

16 grudnia, w czwartą rocznicę śmierci zapaliliśmy znicze pod tablicą poświęconą Jakubowi Mullerowi. Odsłonięta rok temu tablica przypomina nam o niezwykłej postaci ostatniego sądeckiego Żyda, który opiekował się zabytkami po swoich współwyznawcach, a także o naszą pamięć o nich.
Jakub Muller urodził się w 1920 roku przy ulicy Romanowskiego. W młodości pomagał ojcu w handlu i uczył się zawodu krawca. W czasie wojny trafił z całą rodziną do getta nowosądeckiego, z którego uciekł w 1942 r., na kilka tygodni przed jego likwidacją. Ukrywał się u rodziny Górowskich nad Jeziorem Rożnowskim, gdzie poznał swoją przyszłą żonę. Zagłady nie przeżył nikt z Jego rodziny. Jakub wrócił do Nowego Sącza, gdzie jako przewodniczący Kongregacji Wyznania Mojżeszowego przewodził lokalnej społeczności żydowskiej. W 1968 roku wyjechał do Szwecji. Komuniści do 1989 r. zabraniali mu wracać do Sącza. Do swojej śmierci w 2010 roku, przez ponad 20 lat spędzał pół roku w rodzinnym mieście.
Dziękujemy za każdy zapalony znicz, za każdą modlitwę i refleksję o Jakubie.